Od 2006 roku gracze amerykańskich szkół średnich, którzy chcą trafić do NBA muszą wcześniej spędzić przynajmniej jeden sezon w rozgrywkach akademickich (NCAA). Tymczasem w ubiegłym roku 18-letni wtedy Brandon Jennings znalazł wyjątek od tej reguły, a w jego ślady idzie jeden z największych talentów koszykówki za oceanem, Jeremy Tyler, którym zainteresowane są największe kluby Europy. sport.wp.pl