W zbliżającym się Drużynowym Pucharze Świata najprawdopodobniej jednym z naszych reprezentantów będzie Krzysztof Kasprzak. W tej imprezie jeździł przed laty jego ojciec, który zadebiutował w 1984 roku. Wówczas Polska zajęła ostatnie miejsce. – Wszyscy jak jeden mąż zamiast myśleć o jeździe biegaliśmy do … ubikacji – opowiada Zenon Kasprzak. sport.wp.pl