Selekcjoner reprezentacji w poniedziałek rano podjął wspólnie z Arturem Borucem decyzję, by rozbity po spotkaniu z Irlandią golkiper opuścił zgrupowanie przed środowym meczem eliminacji MŚ z San Marino i wrócił do Glasgow. W Kielcach w polskiej bramce najprawdopodobniej stanie Łukasz Fabiański. Jest jeszcze Łukasz Załuska i w rezerwie Sebastian Przyrowski