Nasza Ekstraliga sadzi się na „nowoczesność i profesjonalizm”. Telebimy, tablice świetlne, zadaszone trybuny, ciemne gacie dla grabkowych, regulaminy, zakazy i nakazy, obowiązkowe konferencje prasowe, ale nikt nie pomyślał, by klubom nakazać zamontowanie na linii mety urządzenia tak prozaicznego w dzisiejszych czasach jak fotokomórka. sport.wp.pl