- Nic się nie zmieniło po moich osiemnastych urodzinach. Nadal to tata decyduje o wszystkich najważniejszych sprawach dotyczących żużla, a ja się staram nie zmieniać, mimo że jestem już dorosły – mówi Przemysław Pawlicki w rozmowie z „Tygodnikiem Żużlowym”.
sport.wp.pl